Straż miejska jest jednostką odpowiedzialną za utrzymanie porządku i spokoju

Okazuje się, że mandat można dostać nie tylko od policji. Hałasując na Starym Rynku, parkując w niedozwolonym miejscu, śmiecąc, zakłócając porządek narażamy się na mandat od straży miejskiej, która ma również pewne uprawnienia w zakresie penalizacji zabronionych, szkodliwych społecznie zachowań.

Straż miejska prowadzi również wstępne postępowania śledcze. Ostatnio głośno było o złodziejach kwiatów z miejskich kwietników, zieleńców, rabatek. Właśnie straż miejska ścigała ludzi podejrzanych o to wykroczenie, a gdy ustaliła już, o kogo chodzi, doprowadziła podejrzanych do właściwego komisariatu.

Straż miejska może również wykonywać wspólnie z policją niektóre czynności, np. dokonywać pomiaru prędkości. Za zgodą właściwego komendanta straż miejska może samodzielnie sprawdzać, jak szybko poruszają się pojazdy na danym odcinku drogi położonej w granicach miasta.

Standardowym zajęciem strażników jest pilnowanie szeroko rozumianego porządku. Do tej kategorii zalicza się również ład komunikacyjny i parkowanie. Straż miejska może nałożyć mandat za parkowanie w niedozwolonym miejscu (zwykle nakłada blokadę, której zdjęcie wymaga wezwania funkcjonariuszy i przyjęcia pouczenia oraz mandatu; choć można go nie przyjąć - wtedy sprawa trafia do sądu grodzkiego, czyli następuje taka sama sytuacja jak w przypadku odmówienia mandatu wystawionego przez policjantów).